Wyprawa do Tybetu, Nepalu i Bhutanu rozpoczyna się od chińskiego Chengdu z pandami. Podróż po Tybecie startuje od Lhasy aż do nepalskiej granicy w Gyirong poprzez Shigatse i Everest Base Camp. Surowy, tybetański klimat wraz ze skromnymi warunkami jest wynagradzany widokami na góry, niebo i stupy. Na koniec wciąż jeszcze mało znany i tajemniczy Bhutan. To idealna wycieczka dla osób dobrze aklimatyzujących się na wysokościach.
[GALERIA|284|BUTHAN - NEPAL - TYBET]
DZIEŃ 1
Zbiórka na lotnisku w Warszawie. Wylot do Czengdu przez jeden lub dwa porty tranzytowe.
DZIEŃ 2
Przylot do Czengdu. Transfer do hotelu. Zakwaterowanie. Przejazd do Instytutu Hodowli Pandy Wielkiej (godziny poranne to najlepszy czas na wizytę u pand). Ten ośrodek, założony w 1987 roku, to jedyne miejsce na świecie poświęcone badaniu i ochronie pandy wielkiej. Podczas wizyty zobaczymy pandy w ich naturalnym środowisku, obserwując je podczas jedzenia, zabawy i odpoczynku. Przewodnicy instytutu opowiedzą nam o programach hodowlanych, badaniach i działaniach ochronnych, mających na celu ratowanie tych zagrożonych zwierząt. Powrót do hotelu i zakwaterowanie. Czas na odpoczynek. Następnie wyjście na zwiedzanie najstarszej części miasta, ulica przy której znajdują się najstarsze budynki, odbywają się tam lokalne targi, butikowe sklepiki, kawiarenki, restauracje – w jednej z nich odbędzie się kolacja powitalna. Powrót do hotelu, nocleg w Czengdu.
DZIEŃ 3
Po śniadaniu czas wolny na samodzielne spacery, zakup pamiątek i wizytę w aptece ziołowej w celu zakupu specjalnego zestawu ziół ułatwiających aklimatyzację organizmu do wysokości. Transfer na lotnisko w Chengdu. Wylot do Lhasy. Po przylocie przejazd 40km odcinkiem z lotniska do centrum miasta. Po drodze podglądanie tybetańskiej rzeczywistości. Zakwaterowanie w typowym tybetańskim hotelu, czas na aklimatyzację. Przed wieczorem spacer po słynnej ulicy Barkhor otaczającej religijne centrum Tybetu, czyli Świątynię Dżokhang. Spotkanie z tybetańskimi pielgrzymami, którzy przybywają tu z różnych zakątków Tybetu, by oddać pokłon Buddzie i wyrecytować wyuczone wcześniej mantry (coś na wzór i podobieństwo naszego różańca). Po tym spotkaniu z pielgrzymami nikt już nie będzie miał wątpliwości, że trafił właśnie do prawdziwej krainy ducha, Tybetu. Kolacja. Powrót do hotelu.
DZIEŃ 4
Po śniadaniu spacer po Barkhor za dnia, i dalsze podglądanie zachowań kulturowych Tybetańczyków. Następnie przejazd do klasztoru Tsurphu. Ukryty wśród górskich dolin około 70 km na zachód od Lhasy, znajduje się na wysokości 4300 m n.p.m. jako duchowe serce linii Karma Kagyu. Założony w XII wieku przez pierwszego Karmapę, stał się kolebką tradycji reinkarnacji lamów i jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych Tybetu. Mimo zniszczeń z czasów Rewolucji Kulturalnej, klasztor odrodził się niczym feniks i do dziś tętni życiem mnichów i modlitwy. Następnie przejazd do Klasztoru Sera, niegdyś jednego z największych centrów religijnych na świecie. Niegdyś zamieszkiwało go 7 000 mnichów, a obecnie już tylko 500. Podczas odwiedzin możliwość podejrzenia debat i dysput buddyjskich, odbywających się w niezwykle impresyjny, teatralny sposób. Widowisko jakich mało. Sztuka rozmowy, wymiany poglądów oraz przekonywania do własnych racji, jaka powoli za sprawą mediów społecznościowych zaczyna być prawie zapomnianą manierą. Powrót do hotelu, kolacja.
DZIEŃ 5
Po śniadaniu zwiedzamy najważniejsze symbole Tybetu. Pierwsza uczta duchowo-krajoznawcza to najważniejsza i najstarsza buddyjska świątynia Tybetu - Świątynia Dżokhang licząca sobie 1400 lat. To tam znajduje się Jowo – według legendy posąg Buddy, wykonany za jego życia i przez niego pobłogosławiony. Kolejny postój to bodajże najważniejsze wydarzenie w zwiedzaniu Lhasy – wizyta w legendarnej siedzibie Dalaj Lamów - Pałacu Potala. Ten widoczny z daleka, 13 piętrowy najwyżej usytuowany pałac na świecie, wyzwala żywe emocje. Budynek dzieli się na Biały Pałac o świeckim charakterze i religijny Czerwony Pałac z grobami 8 Dalaj Lamów. Obie części niezwykle interesujące. Całość to ponad 1000 komnat i 10 000 kapliczek. Niepodobna ich wszystkich zobaczyć. Ale jest dostatecznie dużo czasu, aby te najciekawsze zobaczyć na własne oczy. Kolacja. Powrót do hotelu.
DZIEŃ 6
Po śniadaniu wyjazd z Lhasy, przejazd na południe wzdłuż brzegu jeziora Yomdrok, o niezwykłym kolorze niebieskości wody w odcieniach turkusu (co świadczy o niezwykłej czystości wody). Bliskie spotkania z jakami – rogate i kudłate bestie, niektóre oswojone na tyle, że można za opłatą odbyć podróż na grzbiecie takiego wierzchowca - przystrojonego na modłę tybetańską w kolorowe kokardy i pompony. Dla bezpieczeństwa jak prowadzony jest na uwięzi przez zaprzyjaźnionego z nim, tybetańskiego pasterza. Dalszy przejazd, po drodze postój przy fotogenicznym lodowcu Kharola (jeden z trzech największych lodowców kontynentalnych w Tybecie – przydadzą się tu wcześniej zażyte zioła bo to już wysokość ponad 5 000 m. n.p.m.). Krótki przystanek i przejazd do Shigatse. A tam z marszu odwiedziny Tashilohunpo – siedziby samego Panczenlamy - drugiego najważniejszego przywódcy duchowego buddyzmu tybetańskiego. Przejazd do hotelu, kolacja. Nocleg w Shigatse.
DZIEŃ 7
Po śniadaniu przejazd pośród górskich krajobrazów do jednego z najważniejszych miejsc wokół Everest Base Camp, ale od strony tybetańskiej właśnie (to taki punkt widokowy na Mount Everest a może nawet okazalszy niż znajdujący się w Nepalu Mount Everest Base Camp. Różnica polega na tym, że na ten doskonały punkt obserwacyjny na szczyt najwyższej góry świata, od strony tybetańskiej można po prostu dojechać (nie trzeba odbywać tygodniowego trekkingu do Base Camp, a nie wszyscy mają takie możliwości fizyczne). Reasumując, przy założeniu że szczęście dopisało i jest pogoda, widzi się równoważny widok Mount Everest, bez konieczności odbywania długiego trekkingu po stronie nepalskiej. Dojazd do położonego najwyżej na świecie klasztoru Rongbuk - zbudowanego na wysokości 5009 m.n.p.m. Ten buddyjski klasztor z 1899 r. jest kluczowym miejscem pielgrzymkowym, oferującym spektakularne widoki na szczyt Chomolangma. Wieczorem dojazd do miejscowości Kangmar, prawie bezpośrednio przyległej do punktu widokowego na Mount Everest (żeby dojść na sam punkt trzeba odbyć krótki spacer). Zakwaterowanie w hotelu. Kolacja. Nocleg.
DZIEŃ 8
Po śniadaniu, lub przed śniadaniem, w zależności jak pogoda dopisze, spacer na punkt widokowy, skąd rozpościera się najlepszy widok na szczyt Mount Everest. Sesja zdjęciowa z Himalajami i szczytem w tle, a następnie podróż na południe w kierunku Nepalu. Przejazd jedną z najbardziej spektakularnych dróg widokowych. Po lewej stronie widać łańcuch Himalajów z ośnieżonymi szczytami. Po drodze spotkać też można nomadów, a być może również pielgrzymów zmierzających do świętej góry Kailash. W oddali widoki tybetańskiego jeziora Pekutso i otaczających je gór. Dojazd do granicznego miasteczka Gyirong. Zakwaterowanie w hotelu po stronie tybetańskiej. Kolacja. Nocleg
DZIEŃ 9
Po śniadaniu pożegnanie z Tybetem i z tybetańskim przewodnikiem. Przejazd na granicę chińsko-nepalską w Gyirong. Trening cierpliwości podczas relatywnie długiej odprawy na granicy. Po zakończeniu formalności granicznych przesiadka do nepalskiego środka transportu. Około 6 godzin drogi w dół ze spektakularnymi widokami i obserwacją zmieniających się regli roślinności. To jedna z najpiękniejszych dróg na świecie prowadząca z krawędzi Wyżyny Tybetańskiej na nepalskie niziny. Z każdą godziną czuć w płucach coraz więcej tlenu, a tym idący coraz większy przypływ energii. Kolacja po drodze. Kathmandu – cel naszej drogi, to już inny świat. Ze świata ciszy i wspaniałych widoków przybywa się do wielomilionowego, tłocznego i hałaśliwego miasta, stolicy Nepalu. Przyjazd w godzinach wieczornych. Zakwaterowanie, nocleg.
DZIEŃ 10
Po śniadaniu zwiedzanie Placu Królewskiego w Kathmandu. Nieopodal znajduje się dom w którym mieszka żywa bogini Kumari. Czy uda nam się ją zobaczyć? To kwestia szczęścia. Dalsze zwiedzanie Kathmandu - spacer po osławionej dzielnicy globtroterów, podróżników, dzieci kwiatów, turystycznej dzielnicy Thamel. Następnie powzięta będzie próba wejścia do nowo otwartego pałacu królewskiego (nie jest to oczywiste, znowu trzeba liczyć na łut szczęścia). Pewne natomiast jest przejście po 365 schodach prowadzących do stupy Swajambhunath. Tam właśnie, przy stupie będzie okazja do zakręcenia młynkiem modlitewnym w intencji tak potrzebnego pokoju na świecie. Po południu przejazd do Patan – królewskiego miasta w Dolinie Kathmandu. Tam spacer po Placu Królewskim i do Złotej Świątyni. Wizyta w pracowni mis tybetańskich, gdzie będzie spontanicznie zaaranżowany seans dobroczynnego działania wibracji dźwięków generowanych przy użyciu mis. Chwila kontemplacji, wyciszenia i relaksu. Przejazd do hotelu. Wieczorem możliwość obserwacji uczestniczącej wieczorno-nocnego życia Kathmandu. Nocleg.
DZIEŃ 11
Śniadanie. Transfer na lotnisko. Wylot z Kathmandu do Bhutanu. Przylot do Paro. Już samo lądowanie daje dużo wrażeń, bo dolina jest wąska i tylko niewielu pilotów na świecie ma licencję na lądowanie tam. Po powitaniu przejazd do stolicy Bhutanu - Thimphu. Po drodze podglądanie bhutańskiej prowincji, w tym także przystanek przy starym żelaznym moście. Przyjazd na miejsce, zakwaterowanie. Lunch, a po nim wizyta na lokalnym bazarze, wstępne zapoznanie się z rękodziełami bhutańskich rzemieślników w narodowym centrum rękodzieła Handicraft Emporium. Następnie punkt programu – wizyta w sklepie sprzedającym najdroższe grzyby świata - Cordyceps. Kolacja. Nocleg w Thimpu.
DZIEŃ 12
Po śniadaniu dalsze zwiedzanie Thimphu, w tym jednej z większych atrakcji tego miasta – wizyta w National Memorial Chorten (stupa-pomnik) poświęcony bhutańskim królom. Zwiedzanie odbywa się tutaj zwykle w sporym tłumie Bhutańczyków, którzy za punkt honoru uznają wizytę w tym właśnie miejscu, które przez to nigdy nie świeci pustkami. Następnie przejazd do drugiego kluczowego zabytku Thimpu, z gatunku must-to-see. Widoczny prawie z każdego miejsca w Thiumphu, olbrzymi, wysoki na 51,5 metra pomnik Buddha Dordenma, góruje nad okolicą. Następna atrakcja - Sanktuarium Takinów, to drugie na trasie sanktuarium (po sanktuarium misia pandy) które koniecznie trzeba zobaczyć, bo tak jak panda jest narodową maskotką Chin, tak właśnie takin (ssak z rodziny wołowatych, jego najbliższym krewniakiem jest piżmowół arktyczny) jest narodową maskotką Bhutanu. Jest równie pocieszny jak pada, i wywołuje podobne przyjazne emocje. To bardzo ważne zobaczyć to zwierzę, bo tym samym awansuje się do bardzo elitarnego Klubu Znawców Takinów… :)
Lunch, a po nim, zmiana ubrania na uniformy bhutańskie, i wizyta w klasztorze Trashichho Dzong, który jednocześnie pełnił rolę fortecy. Zwiedzanie i sesje zdjęciowe, wspaniała pamiątka z bhutańskiej części wyprawy. Po południu przejazd do miasteczka Punakha, po drodze przełęcz, gdzie na chwilę odczuć można skąpość tlenu w powietrzu. Dalej zjazd w kierunku Punakhi, pośród idyllicznego krajobrazu gór i lasów. Przyjazd na miejsce, zwiedzanie uroczo posadowionego klasztoru Punakha Dzong, u zbiegu dwóch rzek. Bajeczna sceneria. Obowiązkowa sesja zdjęciowa. Powrót do hotelu. Kolacja. Nocleg w Thimpu.
DZIEŃ 13
Po śniadaniu odwiedzimy pięknie usytuowany, niedawno zbudowany Khamsum Namgyal Chorten. Po lunchu wędrówka wzgórzami do uroczo położonej na wzgórzach świątyni Chimi Lhakhang. Otoczona górami wznosi się nad okolicą. Długi przejazd do Paro. Po drodze spróbujemy podejrzeć himalajskie szczyty z przełęczy Dochula. Kolacja.
DZIEŃ 14
Po śniadaniu zaczynamy trekking czyli wędrówkę górskim szlakiem do symbolu Bhutanu jakim niewątpliwie jest najbardziej znany klasztor Taktsang - Tygrysie Gniazdo. To jedno z najważniejszych miejsc medytacji na świecie. Według legendy Guru Rinpocze przyleciał tu na grzbiecie tygrysicy, by medytować i przegnać złe duchy. Drogę pokonuje się na własnych nogach, przeprawa jest w miarę krótka, ale potrafi sprawić zadyszkę… Lecz mimo, że ciało w rozrzedzonym powietrzu mdleje, duch się umacnia. Przychodzą na myśl zasłyszane wcześniej słowa mistrzów medytacji, że stopy wędrowca są jak kwiaty. Podczas drogi oczyszcza się on podobno ze wszystkich swoich grzechów. Nagrodą jest wspaniały widok na okolicę pełną szczytów i dolin, gdzie wszystko jest wielkie, majestatyczne, tajemnicze, a jednocześnie wzniosłe i uczące pokory. Lśniąca białością śniegów najwyższe szczyty graniczą bezpośrednio z ciemnymi otchłaniami bezdennych przepaści, w których jak w czarnych dziurach nikną złe myśli i troski zdrożonego wędrowca. Osiąganie doskonałości przez modlitwę i kontakt z naturą jest tu, w Bhutanie, czymś zupełnie naturalnym. Kulminacyjny punkt zwiedzania klasztoru, a następnie lunch z widokiem na klasztor. Zwykle właśnie w tym miejscu, patrząc jak urzeczeni na klasztor zawieszony na wysokiej skale, podróżnicy mimochodem, bezwiednie, powtarzają jak mantrę jedno krótkie zdanie: „Chwilo trwaj!”. Zwykle też zabierają się do odwrotu bez nadmiernego entuzjazmu. Ale wrócić trzeba, bo tego dnia czekają jeszcze następne atrakcje, jak chociażby: Muzeum Narodowe Ta Dzong, gdzie ostatecznie zgłębić można prawie wszystkie tajemnice Bhutanu. Późnym popołudniem , przejazd do klasztoru Paro Dzong – to tam właśnie kręcono wiele filmów, w tym także osławiony film Bernardo Bertolucciego „Mały Buddha”. Powrót do hotelu. Pożegnalna kolacja. Nocleg Paro.
DZIEŃ 15
Wczesne śniadanie. Transfer na lotnisko. Wylot do Delhi. Przylot i transfer do hotelu. Szokowe spotkanie z indyjską rzeczywistością. Po bhutańskim wyciszeniu, zgiełk, pośpiech, dźwięki klaksonów wydają się być o wiele głośniejsze niż jest to w rzeczywistości. Krótki odpoczynek, po czym zwiedzanie niektórych atrakcji Delhi. Przejazd do świątyni bogini pomyślności Lakshmi. Tam bliski kontakt z bramińskim kapłanem. Potem zwiedzanie Muzeum Indiry Gandhi. A następnie przejazd do sikhijskiej świątyni Gurudwara (ciekawy obiekt pod każdym względem, również pod względem zasad obowiązujących w tym miejscu). Kolacja. Przejazd do hotelu. Późnym wieczorem wyjazd na lotnisko. Wylot do Polski z jednym portem przesiadkowym.
DZIEŃ 16
Przylot do Warszawy.
SZCZEGÓŁY OFERTY
CENA ZAWIERA
- bilet lotniczy na trasie Warszawa – Czengdu – Lhasa, Katmandu – Paro - Delhi – Warszawa,
- opieka polskiego pilota-przewodnika,
- transfery lotnisko - hotel - lotnisko,
- przejazdy wewnętrzne mikrobusami,
- zakwaterowanie hotele 3*, pokoje 2-osobowe z łazienkami
- wyżywienie: Chiny z Tybetem – śniadania i kolacje, Nepal - śniadania, Bhutan - 3 posiłki dziennie
- ubezpieczenie Europa (KL 50 000 EUR i NNW 5 000 EUR)
CENA NIE ZAWIERA
- zwyczajowe napiwki 90 USD
- bilety wstępu 240 USD
- dopłata do pokoju 1-os. 750 USD
- wizy: indyjska (25 USD), bhutańska (40 USD), nepalska (35 USD)
DODATKOWE WYMAGANIA
UWAGA: należy posiadać paszport ważny minimum 6 miesięcy od daty powrotu z conajmniej 2 wolnymi stronami.
Od 01. lipca 2024 Chiny zdecydowały o jednostronnym zniesieniu wiz dla obywateli Polski na pobyt do 30 dni. Okres ruchu bezwizowego określono na ten moment do 31. grudnia 2026.